poniedziałek, 6 marca 2017

BILANS KOSMETYCZNY #2

Pora podsumować moje poczynania w lutym :)

WYSZŁO/PRZYSZŁO


DENKO/ZAKUPY


PODSUMOWANIE:

Z której strony nie miałabym się czepiać jest dobrze. W lutym z moich zbiorów wyszły 24 kosmetyki (z czego trzy oddałam w inne ręce) a nowości wpadło mi w ręce zaledwie 12. Jakby nie liczyć - połowę tego co z moich zapasów wymiotło i jestem dwanaście sztuk na minusie.

W marcu pewnie moje wyniki będą zdecydowanie mniej imponujące bo nie dość, że zdążyłam już kupić sporo nowości Vianka (i mam w planach kolejne...) to na dodatek zużyć u mnie tyle co kot napłakał (żadnego znaczy :D). 

4 komentarze:

  1. Luty piękny! No to czekam na marzec :D i na nowości :D

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie chyba w marcu będzie duże zużycie, bo kończą mi się szampony, żel pod prysznic, masło do ciała, mydło, itp. - wszystko naraz :D

    OdpowiedzUsuń
  3. No to czekam na nowości :-) U mnie zużycia na marzec zapowiadają się na razie dobrze i mam nadzieję,że tak nadal będzie :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetnie Ci idzie! ja jestem teraz w trakcie denkowania wszystkiego po kolei, więc bilans powinien wyjść na zero :D

    OdpowiedzUsuń